Survival Race czyli miejski bieg z przeszkodami, między startem a metą na uczestników czekają dziesiątki przeszkód, które zweryfikują ludzką twardość. Wraz z bratem Dawidem postanowiliśmy zweryfikować również naszą twardość biorąc udział w tym wydarzeniu. Poziom trudności : ★★★ MACHINE – 12 km piekła z 50 przeszkodami dla najtwardszych. Mariusz Pudzianowski często mawiał ” Tanio skóry nie oddam „. My również tanio skóry nie oddamy, do mety mamy zamiar dotrzeć na własnych nogach a nie lekceważąc starań organizatorów zabraliśmy się do treningów.

Przede wszystkim kondycja.

Nasze ogólne przygotowania są trochę odmienne. Ja raczej stosunkowo mocny kondycyjnie z racji sporej ilości godzin spędzanych na boiskach w pogoni za piłką. Dawid mocny fizycznie z racji sporej ilości treningów Crossfitowych oraz siłowych.

Na chwilę obecną myślę, że jest to dobre połączenie, ale do survivalu mamy jeszcze ponad tydzień, wiec trochę pracy przed nami.

Nie spoczywając na laurach uskuteczniamy treningi plenerowe a skoro survival to zabawa w terenie.

W weekend majowy wykonaliśmy bardzo fajną pracę w postaci dwóch porządnych treningów.
Odległości jakie aktualnie pokonujemy w ramach treningu to ok. 10 km. W czasie bardzo przeciętnym ok 54 minut, jednak nie o to w tym chodzi.

Dystans w miarę wymagający, ale dający dobry pogląd na naszą ogólną dyspozycję, która myślę, że jest całkiem poprawna.

Biegamy w zespole : dwaj bracia i pies Teddy, który jak widać na zdjęciu łączy trening kondycyjny z budową masy wcinając ukradzioną kiełbasę 🙂

Survival Race to możliwość sprawdzenia swoich umiejętności na specjalnie zaprojektowanym torze z różnorodnymi przeszkodami. To rywalizacja z innymi zawodnikami przy specjalnej atmosferze, pomocy i współpracy.

W warunkach treningowych trzeba się skupić na przeszkodach jakie możemy spotkać na trasie biegu. W miarę możliwości potrenować warianty takie jak wspinanie po linie, przeskoki przez przeszkody, podskoki, naskoki itd.
Z racji, że czekają nas bardziej przeszkody z biegiem niż bieganie z przeszkodami to w ostatnim tygodniu czas potrenować siłowo.

Zostało 8 dni więc, już niebawem weryfikacja formy oraz braterstwa broni w zespole, startujemy o 12:00

Jeżeli masz chęci, siłę i motywację, żeby sprawdzić swoje możliwości to zapraszamy do naszej drużyny 😉